Deep Web: ciemna strona Internetu i jej wpływ na biznes


Internet jest wielkim wynalazkiem, który objął cały niemal glob. Większość ludzi na świecie ma do niego dostęp i z niego korzysta. Niektórzy używają go do czytania wiadomości sportowych, takich jak ta strona spaziotennis.com, a inni używają go do filmów, sieci społecznościowych i gier. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę, że to, co wszyscy dobrze znamy, ma swoją drugą, mroczną stronę. Pod powierzchnią globalnej sieci kryje się wirtualne miejsce, zwane Deep Webem. Dzieją się tu rzeczy, które zwykłym internautom nawet się nie śniły.

Czym są Deep Web i Dark Web?

Dark Web to część tego, co nazywamy Deep Webem, czyli ukrytym internetem, z którego istnienia przeciętny użytkownik sieci nawet nie zdaje sobie sprawy, albo ma o nim jedynie mgliste pojęcie. Większość osób korzystających z sieci uważa, że to, co znajdzie w swojej wyszukiwarce, odpowiada zasobom internetu. To jednak błąd. Na przykład mogą wyszukiwać sport i kończyć na tej stronie, nie zdając sobie sprawy z tego, że internet ma znacznie więcej do zaoferowania. Można wręcz powiedzieć, że to, co widzimy w “zwykłej” sieci, jest zaledwie cząstką całej zawartości. W Deep Webie znaleźć można wiele ciekawych, przydatnych materiałów. Jest jednak też ta część, do której większość z nas wolałaby nie trafić: Dark Web, zwany też Dark Netem. To miejsce, w którym można kupić narkotyki, zlecić morderstwo, zagrać w kasynie online za wielkie pieniądze bez obaw o jakiekolwiek podatki, kupić fałszywe dokumenty i nową tożsamość, przeglądać dziecięcą pornografię, albo zlecić atak hakerski. Skala wartości dóbr (jeśli można takiego słowa tu użyć) i usług sprzedawanych i kupowanych w tym miejscu jest ogromna i trudna do oszacowania. Kwitną tu kolosalne, ciemne biznesy, związane z handlem ludźmi, organami, skradzionymi dziełami sztuki, czy hazardem online.

Jak już zostało wspomniane powyżej, Dark Web jest tylko częścią Deep Webu, w którym poza tym, co zakazane i przerażające, znaleźć można także zwykłe, codzienne sprawy, z którymi większość z nas ma do czynienia – na przykład kupić książki, meble, akcesoria, sprzęt sportowy, czy postawić na Puchar Świata. Całość generuje olbrzymie obroty, które są trudne do oszacowania, ze względu na fakt, iż transakcje, jakie odbywają się w Deep Webie, są anonimowe. O to właśnie chodziło twórcom “ciemnej strony sieci”. Aby zachować anonimowość w Dark Webie stosuje się specjalnie stworzoną do tego przeglądarkę, o nazwie Tor (nazwa to skrót od angielskiego The Onion Router). Tor wykorzystuje trasowanie cebulowe, dzięki czemu dane są szyfrowane wielowarstowo. Zarówno użytkownicy nie wiedzą, gdzie naprawdę znajduje się ich “usługodawca” czy sprzedawca, jak i druga strona nie wie, kim jest użytkownik, czyli kupujący/zlecający. Ukryte jest więc źródło, jak i odbiorca.

Jak Deep Web wpływa na gospodarkę?

Nie istnieją żadne dokładne dane na temat obrotów w Deep Webie, jednak kwestią, która nie ulega wątpliwości, jest to, że to kwoty ogromne, od których nie są odprowadzane żadne podatki. Dla każdej z gospodarek to olbrzymie straty – jeśli oczywiście można sobie wyobrazić na przykład opodatkowanie nielegalnych paszportów (polskie podobno kosztują nawet 12 tysięcy dolarów). Co więcej, z punktu widzenia bezpieczeństwa gospodarki, nielegalna zawartość Deep Webu jest potencjalnym zagrożeniem zarówno dla funkcjonowania i bezpieczeństwa różnych sektorów, jak i wielu obszarów życia społecznego i politycznego.

Korzystanie z tych ogromnych, głównie nielegalnych zasobów, narusza politykę publiczną i zarządzanie gospodarcze na świecie, prowadzi do cyberataków, które mogą być wymierzone niemal w dowolną instytucję na świecie.

Choć wielu specjalistów przekonuje, że Deep Web jest tylko narzędziem – zatem nie jest ani dobre, ani złe – które jest takie, jak wykorzystują je użytkownicy. Trudno jednak oczekiwać, że ukryta sieć, która z zamysłu ma być ukryta, by robić w niej “ciemne” interesy, nagle stanie się częścią legalnej gospodarki. W tej chwili zatem, o Deep Webie można mówić głównie w kontekście ponoszonych strat. A jeśli zostanie odkryty? To powstanie z pewnością nowe i może jeszcze bardziej mroczne miejsce w sieci.